Czy social media marketing może okazać się skuteczniejszy od tradycyjnej reklamy?
Odpowiadając na to pytanie posłużę się przykładem Facebooka. Hobbistycznie adminuję profilem organizacji, której grupę docelową stanowią Wielkopolanie. Tylko w zeszłym tygodniu dotarł on do ponad 250.000 osób. Tematyczny profil na Facebooku, bez nakładów na jego reklamę, osiągnął wynik zbliżony do miesięcznej oglądalności takich portali jak poznan.gazeta.pl czy mmpoznan.pl, których tradycyjna aktywność marketingowa (m.in. billboardy, patronaty czy pozycjonowanie) oraz zakres tematyczny są spore.
Dziś udostępnianie, komentowanie, ocenianie czy alerty, okazują się skuteczniejsze od reklamy. Wiąże się to z potrzebą bezpośredniego komunikowania pomiędzy zainteresowanymi stronami. Po prostu ludzie coraz rzadziej potrzebują pośredników w przekazywaniu informacji, model ich dystrybucji zmienia się.
Czy Facebooka można wykorzystać do działań prosprzedażowych w branży budowlanej? Moim zdaniem - nie.